Witam Was po chyba najdłuższej przerwie na moim blogu. Z góry przepraszam za nieobecność, która spowodowana była wieloma czynnikami, między innymi brakiem fotografa, aparatu, czasu itp itd. Jestem przekonana, że  taka przerwa się już więcej się nie zdarzy. Dlaczego? Bo jestem teraz właścielką przecudownego Nikona D5100, którego zamierzałam kupić już od dawna, ale udało się to dopiero kilka dni temu:) Teraz mając własny aparat nie będę zależna od innych osób (przynajmniej w kwestii sprzętu foto) i mam nadzieję będę mogła publikować posty, tak często jak będę chciała:)
Dzisiejsza stylizacja jest typowo jesienna, temperatura za oknem nas nie rozpieszcza, więc botki i płascz wydają się być dobrym rozwiązaniem. Bordo będzie najgorętszą barwą tego sezonu- w sieciówkach można dostać niemal wszystkie części garderoby w tym kolorze, a ja uprzedzam Was, że spodnie z dzisiejszej stylizacji,  to nie jedyna bordowa rzecz, którą będziecie mogli zobaczyć tej jesienie na moim blogu!:)
Pozdrawiam i całuję!

Kołnierzyk-House (30 zł)
Sweter- Reserved (wyprzedaż 29 zł)
Spodnie -Reserved (wyprzedaż 39 zł)
Płaszcz -Cropp (Wyprzedaż 80 zł)
Buty- Flippo (wyprzedaż w Factory Outlet 139 zł)
Torebka- SH (10 zł)