Jak dobrze wiecie (a ufam, że obserwujecie mnie na instagramie @zakreecona.pl) wróciłam niedawno z wakacji i szykuję dla Was obszerną relację! Ale zanim na blogu pojawią się posty podróżnicze, chciałabym Wam pokazać zdjęcia, które udało mi się zrobić jeszcze przed wyjazdem, a gdzie główną rolę gra kwiecista sukienka z kopertowym dekoltem ze sklepu zoio.plTakie u mnie na blogu ostatnio sielskie klimaty zagościły i zanosi się na to, że to chyba jeszcze nie koniec, bo moja etatowa Pani Fotograf w osobie mojej siostry, już wynalazła kolejną miejscówkę na sesję – wielkie pole słoneczników!
Ale do rzeczy, powiedzcie mi proszę, czy Wy lubicie nosić sukienki? W moim przypadku to była trudna przyjaźń, ale aktualnie ze wszystkimi częściami garderoby sukienko i spódnico podobnymi, jestem za pan brat!
Nawet kiedyś, dawno, dawno temu, na jakiś blogowy konkurs napisałam wiersz o sukienkach, a że rymy, szczególnie te najbardziej absurdalne, to ja akurat umiem układać, to jakimś cudem mi się ten konkurs wygrało.  Poniżej przedstawiam moją radosną twórczość – nagrodą w konkursie była biało – czarna sukienka od Ewy Minge, którą po dziś dzień posiadam, a której nie miałam za wiele okazji nosić, toteż jest jeszcze z metką, gdyż na mnie okazała się za duża. Uff, całe szczęście, że kwiecista kieca od Zoio.pl leży idealnie:)
kk
A więc Monika Mickiewicz Żurawska, lub jak kto woli Kochanowska Żurawska przedstawia:
kk
Sukienek kiedyś nosić nie lubiłam,
bo swoich nóg bardzo się wstydziłam.
A że za chude, że blade i kościste-
brak sukienek w szafie-to było oczywiste.
Teraz się zmieniłam, sukienki pokochałam!
By je nosić, nie trzeba być ideałem- w końcu zrozumiałam.
Są odpowiednie na każdą okazję
nawet w podróż na kolejową stację!
Gdy idę na spacer zakładam króciutką,
wtedy nie muszę wyglądać skromniutko.
Do kościoła nie wybieram jednak sukienek w wersji mini,
by księdza nie denerwować, nie wypada tak w świątyni!
Gdy mam dobry humor, zakładam neonową,
natomiast czarną wkładam na siebie porą wieczorową,
lub wtedy gdy chcę wyglądać elegancko i poważnie
mała czarna jest wtedy strzałem w dziesiątkę-przeważnie!
Co tu dużo mówić-sukienki są najlepsze
bez względu czy kończysz studia, czy leżysz w pieluszce jeszcze!
I chociaż sukienek w swej szafie nie tak mało mam,
małą biało-czarną od Ewy Minge z pewnością pokocham!
kk
 

Sukienka – Zoio.pl (69,90 zł) – Przypominam, że cały czas działa kod zniżkowy zakrecona18 uprawniający do 10% zniżki przy zakupach od 100 zł:)

Buty – Sfera (49,90 zł)
kk

A jak wygląda Wasza znajomość z sukienkami? Pasujecie do siebie jak pięść do nosa, czy wręcz przeciwnie, próżno szukać w Waszej szafie spodni, bo wszystkie półki i wieszaki zajmują sukienki? Dajcie koniecznie znać w komentarzu:)