Jak pewnie większość z Was wie podczas tego weekendu w Gdyni odbyły się prestiżowe zawody Red Bull Air Race. Taka impreza miała miejsce w naszym kraju po raz pierwszy. Wcześniej utalentowani i niezwykle odważni piloci ścigali się min. w Las Vegas, Kuala Lumpur, Rio de Jeneiro i Londynie. Gdy znajomi zadzwonili z propozycją wyjazdu, nie wahałam się ani chwili! Wrocław jest oddalony od Gdyni o blisko 500 km, a mając do dyspozycji tylko 2 dni weekendu (praca…) i biorąc pod uwagę, że podróż w jedną stronę trwa ok. 7 godz, zdawałam sobie sprawę, że wyjazd będzie zadaniem bardzo trudnym logistycznie. Mimo to zdecydowałam się wyruszuć do Trójmiasta, czego oczywiście nie żałuję!:) Mój pobyt tam uważam za niezwykle udany.  Mimo napiętego grafiku udało się wygospodarować parę chwil na kąpiel w morzu ( dlatego na zdjęciach nieśmiało spod bluzki wychyla się strój kąpielowy). 🙂

 Cóż, włosy jak zwykle w nieładzie, ale takie są uroki kąpieli w morzu i leżenia na plaży:)

 

 

Fot. Ola:* /ja

Na dwóch ostatnich zdjęciach możecie zobaczyć tor jaki musieli pokonać piloci. W niektórych jego fragmentach osiągali prędkość 370 km/h a w fotel wgniatało ich przeciążenie o wartości 10 G! Oprócz wyścigów mieliśmy także okazję cudowny pokaz akrobacji powietrznych. Nie udało mi się zrobić zdjęć, gdyż byłam tak zachwycona, że nie mogłam oderwać wzroku od nieba:)

 

Spódnica – H&M ( wyprzedaż 40 zł)
Bluza – Taily Wail ( wyprzedaż 10 zł)
Okulary- Carry ( wyprzedaż 20 zł)