Święta już się kończą, ale ja i tak chciałabym Wam życzyć wszystkiego co najlepsze, spełnienia marzeń, samozadowolenia, a przede wszystkim czasu dla bliskich, na przyjemności i dla samych siebie!  🙂
* * *
Sukienka z jednego z moich ulubionych sklepów internetowych Persunmall, jak możecie zauważyć, nie grzeszy długością. Dlatego też zdjęcia nie zostały wykonane w drodze powrotnej z Kościoła :P, ale na niezobowiązującym spacerze na zaniedbanym i troszkę opuszczonym (niestety) dworcu kolejowym w moim rodzinnym mieście. 
Zdjęcia pokazują także szaloną egzystencję moich włosów, nie trudno zauważyć, że żyją swoim życiem. Prośby właścicielki, by się lepiej układały, a jak już uciekają, to chociaż, żeby robiły to  w jednym kierunku, spotykają się niestety z “głośną” 😉 dezaprobatą. I na nic się zdaje używanie tych wszystkich sprayów, odżywek i pianek. No cóż, pozostaje mi po prostu pogodzić się z ich nieujarzmioną naturą 🙂

 

Fot. Daniel 🙂
Sukienka –Persunmall 26,99 $
Buty – Deichmann 59 zł
Sweter- Cubus (SH)
Zegarek –  LORUS ( prezent)