Znowu długa przerwa na blogu… Wybaczcie, brak internetu w domu i milion zadań do wykonania przełożyło się na brak postów.  Już to nadrabiam, prezentując kolejny post z  Amsterdamu:)

W tle Bazylika św. Mikołaja, który de facto jest patronem Amsterdamu. Piękna zarówno wewnątrz jak  i na zewnątrz.

 

 

Pierwszego dnia w Amsterdamie chodziliśmy w krótkich rękawkach, nieźle przy tym marznąc, dlatego nauczona doświadczeniem drugiego dnia ubrałam się już odpowiednio do pogody. Jeśli nie posiadacie jeszcze w swojej szafie podobnych butów, to serdecznie polecam- wygodne, porządnie wykonane, wyglądają całkiem ciekawie i świetnie nadają się na piesze wędrówki po mieście:)

Sweter – Medicine – (39 zł)
Parka – Primark ( 9 euro)
Spodnie – Bershka ( 45 zł)
Torebka –  ASOS ( SH 6 zł)
Buty- Bershka (69,90 zł)
Będąc szczęśliwym posiadaczem karty Iamsterdam udało nam się odwiedzić ZOO. Kto z Was jest w stanie odgadnąć jakim zwierzakom zrobiłam zdjęcie??:)
I tym o to rowerowym akcentem kończę serię holenderskich postów:)
Następny wpis prosto z Paryża!! Ukaże się z pewnością w ciągu paru dni, dlatego zachęcam do śledzenia bloga!:)