Kolejna porcja zdjęć ze słonecznych Włoch właśnie przed Wami:) Tym razem fotki z porannego spaceru (a raczej przejażdzki rowerowej). W naszym apartamencie, znalezionym dzięki Airbnb  (cena 100 euro za dwie noce dla 4 osób) mieliśmy do dyspozycji także jednoślady (całkowicie za darmo!!!), dlatego z moją kochaną Olą skorzystałyśmy z okazji, by pozwiedzać okolicę w ten właśnie sposób. Nikon oczywiście poszedł w ruch, więc co jakieś 10 metrów robiłyśmy przerwę na foteczki:)

Tego dnia pogoda była wyjątkowo piękna. Niebo zachwycało błękitem, a drzewa i roślinność cudowną zielenią,  Widoczność była bardzo duża, więc mogliśmy podziwiać już prawie nieośnieżone szczyty Alp.
Rozwiany włos i nasze dwa rowerki:)  Nie obyło się bez przygód. 😀 Rowery nie były pierwszej młodości i w drodze powrotnej z jednego spadł łańcuch, ale przyszła Pani Prawnik wraz z Panią Inżynier poradziły sobie z tym zadaniem bez problemu:)
Buty- Pull&Bear (% 10 euro outlet w Porto)
Spodnie – Primark (6 euro)
Bluzka – H&M (SH 5 zł)
Kurtka – SH (5zł)
Okulary – C&A (20zł)

Podczas przejażdzki promenadą natknęłyśmy się na niedzielny targ, gdzie można było kupić lokalne produkty (miód, przyprawy, oliwy, bakalie) a także wyroby z porcelany, czy inne rękodzieła.

Fot. Ja i Ola:**
* Filtry na zdjęcia nałożyłam za pomocą  Photogramio 🙂